Jak prawidłowo zachowywać się podczas molestowania seksualnego

Opublikowano: 19. 5. 2019

Według najnowszych badań, do 25% Czechów doświadczyło pewnego rodzaju molestowania seksualnego. Ale to nie jest nękanie jako nękanie. To, co dla jednego może być niewinnym żartem, dla drugiego może wydawać się niewłaściwym zachowaniem. Na szczęście wielki szum, który dzieje się wokół molestowania seksualnego w Ameryce, pozostawia Czechów zimnym i tylko poważne sprawy trafiają do naszych sądów.

Kobiety kontra mężczyźni

Mężczyźni zupełnie inaczej niż kobiety postrzegają niestosowne uwagi, dwuznaczne żarty, pochlebstwa lub przypadkowe dotknięcia. Często ich intencje nie są nawet złe, po prostu nie myślą o tym, jak ich zachowanie wpływa na innych. I odwrotnie, jeśli kobieta niesłusznie schlebia mężczyźnie, a czasami „klepie go w tyłek”, mężczyzna zwykle przyjmuje takie zachowanie z uśmiechem. Wszyscy jesteśmy różni i każdy z nas inaczej postrzega określone sytuacje. To, co jednej osobie nie przeszkadza i macha nad tym ręką, może zawstydzić inne i nieprzyjemne stany. Gdzie więc przebiega granica między zrelaksowanym zachowaniem a molestowaniem seksualnym?

W niektórych przypadkach dochodzi do skrajności, w których przełożony grozi, że ofiara zrezygnuje, jeśli się nie podda, i często zdarza się, że dochodzi do gwałtu. Niestety, niektóre kobiety, ale także mężczyźni, często milczą ze strachu przed zatrudnieniem, przed wstydem. Kobiety 7 razy częściej padają ofiarą molestowania seksualnego w pracy niż mężczyźni.

Nigdy nie milcz, jeśli czujesz się niekomfortowo

Jeśli nie masz nic przeciwko nieprzyzwoitym komentarzom i przypadkowym dotknięciom w pracy, powiedz to. Zatrzymaj to na początku. Kolega, który rzuca Ci takie uwagi, często nawet nie wie, co o nim myślisz. Kiedy po prostu uśmiechasz się do niego nerwowo, myśli, że nie jest zadziwiająco zabawny, i uważa twój uśmiech za cichą zgodę na kontynuację, a jego zachowanie przerodzi się w nękanie. Nie pozwól, żeby to zaszło tak daleko. W większości przypadków naprawdę wystarczy już na początku ustalić zasady postępowania we wspólnej pracy. Jeśli to nie pomoże, nie masz innego wyjścia, jak poinformować o tym swoich przełożonych.

To nigdy nie twoja wina

Wielu oskarżonych, zwłaszcza mężczyzn, użyje prowokacyjnego stroju koleżanki jako argumentu w swojej obronie, że to właśnie oni są winni. podobnie. To tylko wymówki. Nawet rzucający się w oczy sposób ubierania się nikogo nie uprawnia do niewłaściwego zachowania i szykanowania.


HitPraca.pl
Autor: Petra Hornová
Platforma do łączenia pracodawców z osobami poszukującymi pracy.